stycznia 28, 2013

"Mam ochotę.."

  
"Mam ochotę.. wymienic wszystko na nowe, siebie też.."
 
 
 
Rzygam już codziennością.
Miejscem gdzie mieszkam, ludźmi.. tym co było, sobą.
 
 
 


 Chciałabym zaczac od nowa, z nowymi ludzmi, z nowym wyglądem.

Bez opinii, bez przeszłosci jaka za soba ciągnę.. co sparwia, że lepszej nie czuję
aby nadchodziła. Kurwa mac, naprawdę.. rzygam tym dalej niż widzę..
Na myśl o tym, że zyję tak poprostu.. bez kurwa kontretnego zajebanego w dupe celu.
 To jest straszne, bo nie wiem gdzie sie wsadzic, a najchetniej poszłabym się zakopac.
 
 






Mam ochotę wymienic jego, siebie i życie na lepszy model.
Pierdolic to dziecko, to mieszkanie.. to wygadywaanie, to toskyczne wszystko.
Zniknąc, zapomniec.. udawac kogos innego, w końcu byc szczęśliwa jak kiedyś!
Jak jeszcze w sumie.. niedawno, kiedy miałam wszystko w dupie, głeboko.
 
 
 
 
 
 
 
 
"I czasem sobie marzę, by byc kims innym. Urodzic sie w innym miejscu.
Życ z innymi ludzmi. Byc dla innych, kochac innych i plakac przez
wartych tego naprawdę ludzi. Nie przeżyc tego co przezyłam.
Nie doświadczyc tego co doswiadczyłam. Nie płakac i tęsknic przez takie
ścierwa, które tak naprawdę maja to w dupie - zawsze mieli, ogólnie rzecz biorąc.."
 
Więc tak myślę.. chyba wyjadę, bo to najsensowniejsze, ze wszystkich wyjsc.
Nic i nikt mnie tu nie trzymie, raczej.
 
 
 
 
 
 
Miłego wieczoru życzę i aby któraś z was, choc raz na jakiś czas..
 usłyszała ten magiczny zwrot "Dobrze, ze jestes" ;-)
 
 
"Nie wiem czego chcę.. - nie wiem tez czego bym nie chciała"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz