"Wszystko o moich.. obenych włosach czyli ubóstwiany KOLOR" ♡
Dzisiaj juz druga notka, tak jak obiecałam proboję nadrobic zaległosci.
Staram sie jak najszybiej wszystko nadrobic dla was, w miare możliwosci.
Tak więc, ta notka będzie dotyczyła moich włosów - obecnych.. ♡
Ogrom dziewczyn do mnie wypisuje, z pytaniem jaka farba, jak je uzyskaałam etc.
Mianowicie: nie było to łatwe, bo kolor też nie jest pospolity.
Albo ktoś ma takie ni to blond, ni rude, ni jasny żywy brąz albo ich się nie ma i trzeba powołac się na farby, a jak widomo ich dużo na dzisiejszym rynku.
Jednak! Pomimo, dużego wyboru.. kolor karmelowy, w ciągu dalszym mimo wszytsko ciężko zdobyc i uzyskac.
Najbezpieczniej jest teoretycznie isc do salonu i poprosic fryzjerkę, ALE!
Nie zawsze wychodzi nam porządany kolor i bez hajsu wychodzimy niezadowolone..
Nie zawsze wychodzi nam porządany kolor i bez hajsu wychodzimy niezadowolone..
Drugą opcją jest mieszanie farb. Miodowy rudy i złoty blond przykładowo.
Całą farbę jakiegoś zywego złotego ciemnego blondu i 1/4 mieszanki farby rudej.
Co da nam prawdopodobnie kolor jakis tam miodowy, ale nie wiem, nie polecaam bo sama nie testowałam. Tak doradziła mi pewna dziewczyna w sklepie z farbami, ale
jakos się nie odważyłam.
jakos się nie odważyłam.
Opcją trzecia jest szaleństwo, którego jak zwykle dokonałam
..na własnej głowie jak zawsze - wiadomo, haha
Przechodząc do sedna sparwy:
nie od razu nałożyłam farbę, którą teraz stale farbuję.. (zdj. 1)
Przeszło przez moje ręce z chyba 5 różnych farb i rozjaśniacz był konieczny. Zaraz powiem dlaczego. Tak, to ostatnie przeraza.. jednak ja powiem wam juz to czego najlepiej unikac.
WIĘC, PO KOLEI:
Miałam piękne blond włosy i już odrosty, dosyc ciemne w stosunku do reszty.
A ponieważ naszło mnie na zmianę, postanowiłam je nieco przyciemnic i ożywic.
...
Szukałaam na necie zdjęc dziewczyn z takimi włosami, jakie sama bym obecnie chciała.
Znalazłam! Długie rudawo-blondo-brązo-złote włosy czyli moim slangiem - karmelowe.
...
Czym prędzej włączyłam Allegro i poszukałam dopinek. (W końcu chciałam długie!)
A moje skromnie sięgają łopatek. Więc oczywistościa było ich zakup.
...
Gdy dopinki przyszły w kolorze 27 bodajże, czyli miodowy ciemny (?) blond chyba..
a ja chciałam dopasowac idealnie kolor moich włosów do dopinek.. (zdjęcie)
...
Poszłam do sklepu, zobaczyłam na opakowaniu piękny kolor.
Kupując farbę, w której zakochałam się od pierwszego złapania (link) nie wiedziałam jeszcze, że ona na mojej głowie wywoła Meksyk, a ja będę na ich widok krzyczała
ARIVA ARIVA.. i wcale nie ze szczęścia seniority.
http://sklep-kosmetyczny.com/garnier-color-naturals-blond-7.html
...
Nieświadoma, że za chwilę będę arivowała z ujrzanego efektu, nałożyłam farbę.
Czytam, że niby jakieś 30 minut trzymac.. wolałam zachowac jakąś tam ostrożnosc.
I szczescie w nieszczesciu! Splukałam po TYLKO 15 minutach, a po fakcie twierdzę - dobrze, że JUŻ po piętnastu. BO?
...
Bo kur#$%^&*czaczki pieczone, miałam bo tak krótkim czasie ciemne, brazowe i w dodatku popielate włosy! Nie, nie pytajcie dlaczego. Nie wiem.. chyba farba
felerna, bo na necie czytałam, że dziewczyny też miały ciemne głowy, a nie
piękne lekko rudawe jak na opakowaniu, więc zawiodłam się też max.. :c
...
Od razu wiedziałaam, że tak tego nie zostawię. Płakac mi się chciało..
Zdesperowana wieczorem gdy było ciemno, wybrałam się na polowanie - znów.
Tym razem, musiałam kupic rozjasniacz, by zrobia kapiel rozjasniajacą..
a pózniej oczywiscie, nałożyc już jakąs farbę, która myślałam by mnie nie zawiodła..
...
Kupiłam rozjaśniacz w kremie i farbę obowiązkowo w nazwie "ZŁOTY albo MIODOWY"
Znalazłam, niestety znów Garnier (link) więc miałam pewne obawy, bo się kilka
godzin temu przecież na tej firmie zawiodłam! Ale cóż, spróbowałam.. coś mnie pokusiło.
http://www.goldmax.pl/farba-garnier-nutrisse-73-zloty-blond-p-4677.html
...
Wróciłam do domu. Zwilżyłam moje ciemne włosy i zaczęłam nakładac mieszankę rozjaśniającą (szampon+odzywka+rozjasniacz) i masowałam przez 20 minut.
Dostrzegłam w trakcie, ze juz są wystarczajco jasne i rudawe, więc spłukałam.
...
Podsuszyłam, patrzę.. no kurde.. nawet OK, zajebiscie takie rudawe, ani blond..
ale to jednak trochę za jasne odrosty się zrobiły.. więc nałożę
farbę, którą kupiłam (na 20 min) i wyrównam piękny rudawy kolor.. ♡
...
Faktycznie, pomogło. Kolor się wyrównał, nie był zbyt ciemny po tych tylko
25 minutach. (Pilnowałam i chciaałam już spłukac w razie WU po 15, ale
nie widziaałam, żeby coś już złapało więc zostwiłam na 10 min jeszcze)
...
Jestem świetna pomyślałam i mam głowę nie tylko od parady :D
Kombinacje i ryzyko pomogły! ♡
Wysuszyłam włosy i cieszyłam sie kolorem.. ale ale aale!
Dopóki nie zobaczyłam ich w świetle dziennym.
...
Już wyjaśniam.. kolor był jaśniejszy i mniej żywy, niż dopinki.
A przecież zakochałam się w kolorze tych sztucznych włosów! ♡
Więc nie przeszło mi przez myśl, żebym tak to zostawiła.
...
Szukałam stale i wciaż koloru żywego! Pominę porażki, po których w ogole nie
widziałam różnicy, między "przed" farbowaniem, a "po" (link)
Męczyłam włosy jak się okazało, bezsensownie.. przykładowo, jedna z nich:
http://www.domzdrowia.pl/143667,palette-color-shampoo-pianka-koloryzujaca-zloty-blond-nr-850.html?SHOPSID=3dcf32a25fe554443d7b8fb4fa23ef7c
...
W tamtej chwilii nie wiedziałam, że trzymam w rękach moją wybawczynię.
W Rossmanniee, trafiła do mnie z przypadku farba Syoss, miodowy blond.
Byłam niezdecydowana, bo kolor marchewkowy żywy kolor na opakowaniu
mnie szczerze mówiąc, przerażał! (zdjęcie poniżej)
...
Zdecydowałam się.
W końcu miałam już miodowe, ciemny blond włosy, więc na ten kolor
postanowiłam, że nałożę na 15 minut Syossa jako tylko by stowrzył karmelową
poświatę, na moich już prawie idealnych włosach. Udało się! ♡ (zdjecie niżej)
...
Suszyłam z obawą, nawet nie spoglądajac na nie.. bo przecież, obawiałam się tego, iż włosy mokre zawsze wyglądają ciemniej.. a co jeśli wysuszę.. i okaże się, że one nadal są jaasne?! Przecież ta farba była ostatnią deska ratunku!
...
No nic, włosy wysuszone.. wyprostowane, piękne długie i wycieniowane wcześniej clipy dopięte. Postanowiłam nie oceniac włosów, gdy jeszcze są 'nie zrobione'.
iiiiiiiiiiiiiii już wszystko gotowe, patrzę.. patrzę i moja reakcja, to..
cieszenie ryja sama do siebie, bo byłam taka dumna, że w końcu się
udalo i byłam strasznie zadowolona z wymarzonego efektu! ♡ (zdjęcia)
PS: zamazałam ryjok, bo przecież dzis tutaj na włosach się skupiamy! haha
...
Jedyny minus, to że farba szybko płowieje.
Rudy kolor mam coraz to bardziej 'zdechły' i najgorsze, że
nie wiem co mam naa to poradzic.. :c
Maski ani odzywki, do włosów farbowanych gówno dają..
albo przynajmniej, nie sa tak super elo jak się na nich zachwalaja.. -.-
...
No nic, kończę wam marudzic, bo dzisiaj w tej kwestii porządziłam :D
Przyznaaję się bez jakiegos mocnego i bolesnego bicia haha
Takżę za to: sorry memory, jednak mam nadzieję że już rozwiałam
waszą ciekawosc i będziecie mi za to do końca życia wdzięczne.. ♡
PS:haha, żartuję sobię jakby co niekumate dziewczęta!
...
Macie naa koniec jeszcze zdjęcia mego wybawcy, podsumowując! ;-)
Dobra, bez jaj.. idę spac, bo męczyłam się dla was z tą notką od północy :o
A już jest 2:20.. więc, ojj ciężko będzie rano wstac :c
No nic, dobranoc albo już dzień dobry dla was moi wierni czytelnicy.. :*
...
"Poświęcenia, wymagają czasu.. często!"
WIĘC, PO KOLEI:
Miałam piękne blond włosy i już odrosty, dosyc ciemne w stosunku do reszty.
A ponieważ naszło mnie na zmianę, postanowiłam je nieco przyciemnic i ożywic.
...
Szukałaam na necie zdjęc dziewczyn z takimi włosami, jakie sama bym obecnie chciała.
Znalazłam! Długie rudawo-blondo-brązo-złote włosy czyli moim slangiem - karmelowe.
...
Czym prędzej włączyłam Allegro i poszukałam dopinek. (W końcu chciałam długie!)
A moje skromnie sięgają łopatek. Więc oczywistościa było ich zakup.
...
Gdy dopinki przyszły w kolorze 27 bodajże, czyli miodowy ciemny (?) blond chyba..
a ja chciałam dopasowac idealnie kolor moich włosów do dopinek.. (zdjęcie)
...
Poszłam do sklepu, zobaczyłam na opakowaniu piękny kolor.
Kupując farbę, w której zakochałam się od pierwszego złapania (link) nie wiedziałam jeszcze, że ona na mojej głowie wywoła Meksyk, a ja będę na ich widok krzyczała
ARIVA ARIVA.. i wcale nie ze szczęścia seniority.
http://sklep-kosmetyczny.com/garnier-color-naturals-blond-7.html
...
Nieświadoma, że za chwilę będę arivowała z ujrzanego efektu, nałożyłam farbę.
Czytam, że niby jakieś 30 minut trzymac.. wolałam zachowac jakąś tam ostrożnosc.
I szczescie w nieszczesciu! Splukałam po TYLKO 15 minutach, a po fakcie twierdzę - dobrze, że JUŻ po piętnastu. BO?
...
Bo kur#$%^&*czaczki pieczone, miałam bo tak krótkim czasie ciemne, brazowe i w dodatku popielate włosy! Nie, nie pytajcie dlaczego. Nie wiem.. chyba farba
felerna, bo na necie czytałam, że dziewczyny też miały ciemne głowy, a nie
piękne lekko rudawe jak na opakowaniu, więc zawiodłam się też max.. :c
...
Od razu wiedziałaam, że tak tego nie zostawię. Płakac mi się chciało..
Zdesperowana wieczorem gdy było ciemno, wybrałam się na polowanie - znów.
Tym razem, musiałam kupic rozjasniacz, by zrobia kapiel rozjasniajacą..
a pózniej oczywiscie, nałożyc już jakąs farbę, która myślałam by mnie nie zawiodła..
...
Kupiłam rozjaśniacz w kremie i farbę obowiązkowo w nazwie "ZŁOTY albo MIODOWY"
Znalazłam, niestety znów Garnier (link) więc miałam pewne obawy, bo się kilka
godzin temu przecież na tej firmie zawiodłam! Ale cóż, spróbowałam.. coś mnie pokusiło.
http://www.goldmax.pl/farba-garnier-nutrisse-73-zloty-blond-p-4677.html
...
Wróciłam do domu. Zwilżyłam moje ciemne włosy i zaczęłam nakładac mieszankę rozjaśniającą (szampon+odzywka+rozjasniacz) i masowałam przez 20 minut.
Dostrzegłam w trakcie, ze juz są wystarczajco jasne i rudawe, więc spłukałam.
...
Podsuszyłam, patrzę.. no kurde.. nawet OK, zajebiscie takie rudawe, ani blond..
ale to jednak trochę za jasne odrosty się zrobiły.. więc nałożę
farbę, którą kupiłam (na 20 min) i wyrównam piękny rudawy kolor.. ♡
...
Faktycznie, pomogło. Kolor się wyrównał, nie był zbyt ciemny po tych tylko
25 minutach. (Pilnowałam i chciaałam już spłukac w razie WU po 15, ale
nie widziaałam, żeby coś już złapało więc zostwiłam na 10 min jeszcze)
...
Jestem świetna pomyślałam i mam głowę nie tylko od parady :D
Kombinacje i ryzyko pomogły! ♡
Wysuszyłam włosy i cieszyłam sie kolorem.. ale ale aale!
Dopóki nie zobaczyłam ich w świetle dziennym.
...
Już wyjaśniam.. kolor był jaśniejszy i mniej żywy, niż dopinki.
A przecież zakochałam się w kolorze tych sztucznych włosów! ♡
Więc nie przeszło mi przez myśl, żebym tak to zostawiła.
...
Szukałam stale i wciaż koloru żywego! Pominę porażki, po których w ogole nie
widziałam różnicy, między "przed" farbowaniem, a "po" (link)
Męczyłam włosy jak się okazało, bezsensownie.. przykładowo, jedna z nich:
http://www.domzdrowia.pl/143667,palette-color-shampoo-pianka-koloryzujaca-zloty-blond-nr-850.html?SHOPSID=3dcf32a25fe554443d7b8fb4fa23ef7c
...
W tamtej chwilii nie wiedziałam, że trzymam w rękach moją wybawczynię.
W Rossmanniee, trafiła do mnie z przypadku farba Syoss, miodowy blond.
Byłam niezdecydowana, bo kolor marchewkowy żywy kolor na opakowaniu
mnie szczerze mówiąc, przerażał! (zdjęcie poniżej)
...
Zdecydowałam się.
W końcu miałam już miodowe, ciemny blond włosy, więc na ten kolor
postanowiłam, że nałożę na 15 minut Syossa jako tylko by stowrzył karmelową
poświatę, na moich już prawie idealnych włosach. Udało się! ♡ (zdjecie niżej)
...
Suszyłam z obawą, nawet nie spoglądajac na nie.. bo przecież, obawiałam się tego, iż włosy mokre zawsze wyglądają ciemniej.. a co jeśli wysuszę.. i okaże się, że one nadal są jaasne?! Przecież ta farba była ostatnią deska ratunku!
...
No nic, włosy wysuszone.. wyprostowane, piękne długie i wycieniowane wcześniej clipy dopięte. Postanowiłam nie oceniac włosów, gdy jeszcze są 'nie zrobione'.
iiiiiiiiiiiiiii już wszystko gotowe, patrzę.. patrzę i moja reakcja, to..
cieszenie ryja sama do siebie, bo byłam taka dumna, że w końcu się
udalo i byłam strasznie zadowolona z wymarzonego efektu! ♡ (zdjęcia)
PS: zamazałam ryjok, bo przecież dzis tutaj na włosach się skupiamy! haha
...
Jedyny minus, to że farba szybko płowieje.
Rudy kolor mam coraz to bardziej 'zdechły' i najgorsze, że
nie wiem co mam naa to poradzic.. :c
Maski ani odzywki, do włosów farbowanych gówno dają..
albo przynajmniej, nie sa tak super elo jak się na nich zachwalaja.. -.-
...
No nic, kończę wam marudzic, bo dzisiaj w tej kwestii porządziłam :D
Przyznaaję się bez jakiegos mocnego i bolesnego bicia haha
Takżę za to: sorry memory, jednak mam nadzieję że już rozwiałam
waszą ciekawosc i będziecie mi za to do końca życia wdzięczne.. ♡
PS:haha, żartuję sobię jakby co niekumate dziewczęta!
...
Macie naa koniec jeszcze zdjęcia mego wybawcy, podsumowując! ;-)
| Ale zzz tym, że 'kolor trwały' to przesadzili gnoje.. -.- |
Dobra, bez jaj.. idę spac, bo męczyłam się dla was z tą notką od północy :o
A już jest 2:20.. więc, ojj ciężko będzie rano wstac :c
No nic, dobranoc albo już dzień dobry dla was moi wierni czytelnicy.. :*
...
"Poświęcenia, wymagają czasu.. często!"
W wakacje zrobiłam ten sam błąd z tą samą farbą z garniera:P Miałam jasne blond włosy i chciałam "lekko" przyciemnić, no i się k*rwa " przyciemniły" ...wyszło mi coś ciemno brązowego z zieloną poświatą w sztucznym świetle;/ Przefarbowałam potem na brąz, bo moje włosy są zbyt cienkie,żeby katować je rozjaśniaczami,gdybym miała dość gęste to może bym sie skusiła na rozjaśnianie, ale wole miec ciemniejsze brązowe włosy niż w ogóle ich nie mieć :D
OdpowiedzUsuńhaha! Osobiscie.. to stwierdzaam, że w jednym aby mi się poszczęściło - maam niezniszczalne włosy, dają radę cokolwiek bym z nimi nie zrobiła :D
Usuńa Ty gdybys chciała jasniejsze, to wiesz.. zawsze możesz stopniowo robic kąpiele rozjaśniajace ;-)))
no chyba, ze satysfakcjonuje Cię brazik, to OK :D
PS: taa seria faarb z Garniera - traagedia.
Aż, zrobię o tym notkę zeby wiecej dziewczyn się nie zaałamało.
Obecnie doprowadzam włosy do takiego stanu aby je można było nazwać włosami ;D Narazie woda brzozowa poszła w ruch, zobaczę czy zmniejszy to wypadanie, http://gossip-juice.com/images/2011/Ashlee-Simpson-single.jpg <- taki kolor bym chciała, więc szukam farby która by dała taki efekt . No ten Garnier to jest tragedia, może podobny kolor jedynie wyjdzie na naturalne , nie farbowane wcześniej włosy, bo inaczej to nie mam pojęcia czemu to dziadostwo jest dalej w sprzedaży :P
OdpowiedzUsuńto nic tylok szamponetki z Joanny, płomienna iskra i będziesz taki miała skoro masz teraz brąz włosy :D taką identyczna poświatę. Ja miałam blond i na nie robiłam tymi szamponetkami i miałam rude jak na opakowaniu, wiec Ty bedziesz miała bardziej stonowany :D
UsuńAleś się namęczyła z tym kolorem :D
OdpowiedzUsuńno haha, ale dla chcącego 'nic trudnego' :D
UsuńFarbowałam identyczną farbą (garnier) a kolor wyszedł taki, że pożal się boże...czekam aż włosy się trochę zregenerują i rozjaśniam obiecując sobie, że nigdy więcej nie kupię tej farby.
OdpowiedzUsuń